Najczęstsze pytania

1. Czy warto chodzić do Szkoły Rodzenia, skoro wiadomo, że będzie cesarskie cięcie?
Odp.: Oczywiście, że tak ponieważ przygotowanie obejmuje wiele zagadnień przydatnych po porodzie, a ćwiczenia i oddychanie poprawią sprawność każdej kobiety.

2. Nie będę chodzić do Szkoły Rodzenia, ponieważ nie wolno mi ćwiczyć.
Odp.: Prowadząca pyta każdą klientkę o to, czy są przeciwwskazania i jeśli są, to te Panie nie wykonują ćwiczeń fizycznych, ale ćwiczenia oddechowe nikomu jeszcze nie zaszkodziły!

3. Czy warto, żeby mój mąż chodził na zajęcia skoro on i tak nie będzie przy porodzie?
Odp.: Oczywiście, że tak. Zajęcia to wspólne dojrzewanie do roli Mamy i Taty, możliwość udzielenia wsparcia żonie podczas przygotowywania się do porodu. Nieoceniona jest pomoc mężczyzny w karmieniu piersią, który uczestniczył w zajęciach i usłyszał często „po męsku” inne pomocne informacje niż kobieta.

4. Mój mąż będzie przy porodzie, ale nie potrzebuje Szkoły Rodzenia.
Odp.: Nie polecam takiego eksperymentu. Mężczyzna przy porodzie jest aktywnym uczestnikiem, więc warto, żeby dowiedział się, jaka będzie jego rola na poszczególnych etapach porodu – wtedy będzie pomocny i oboje będą mieli satysfakcję ze wspólnego przeżycia narodzin ich dziecka.